Zazengi to rozdział Shōbōgenzō, który w najbardziej konkretny sposób opisuje, jak siedzieć w zazen shikantaza.
Pierwsze zdanie „Zazengi” dosłownie znaczy „sanzen = zazen”. Dlatego w Japonii w Sōtō Zen „zazen” i „sanzen” są synonimami i często używa się tych pojęć wymiennie. Drugi niuans znaczeniowy terminu „sanzen” w Sōtō Zen, to praktykowanie zazen wraz z innymi. W Rinzai Zen termin sanzen ma zupełnie inne znaczenie i jest synonimem „dokusan” – indywidualnego spotkania z nauczycielem mającego na celu „osiągnięcie osobistego oświecenia” poprzez tak zwane „przejście koanu”.
W tekście mowa jest o tym, aby siedząc w zazen nosić kesa (szatę buddhy). Dotyczy to kapłanów, a w przypadku ludzi świeckich, którzy przyjęli wskazania, oznacza to noszenie rakusu.
Odnośnie pozycji nóg, mowa jest jedynie o lotosie i pół lotosie. Te dwie tradycyjne pozycje są trudne dla większości ludzi na zachodzie (w Japonii współcześnie też), ale jest kilka innych alternatyw, które nie wymagają aż takiej fizycznej sprawności. Kolejność zakładanie nóg w lotosie i pół lotosie (czy innych prostszych pozycjach skrzyżnych) nie ma znaczenia, odrotnie niż to jest napisane w tekście, czyli prawa stopa na wierzchu, również jest w porządku.
※
Sanzen to praktykowanie zazen. Najlepsze miejsce do zazen to takie, gdzie jest cicho. Połóż tam grubą matę do zazen. Nie pozwól, żeby był tam przeciąg, dym i wilgoć. Utrzymuj miejsce, w którym siedzisz, w optymalnym stanie. Niektórzy przodkowie siedzieli na ziemi pod drzewami lub na skałach, ale zawsze na grubej warstwie trawy. Nie powinno tam być całkowicie ciemno, ani w dzień, ani w nocy. Powinno być ciepło zimą i chłodno latem.
Puszczaj wszelkie relacje i daj odpocząć dziesięciu tysiącom rzeczy. Dobro to nie-myślenie, zło to nie-myślenie. Nie ma to związku z umysłem, wolą, świadomością, nie jest to wspomnieniami, wyobrażeniami, wglądem. Nie stwarzaj obrazu stania się buddhą. Puszczaj siedzenie i leżenie.
Nie jedz i nie pij zbyt wiele.
Nie marnuj czasu i praktykuj zazen tak, jakbyś gasił swoją głowę stojąca w płomieniach. Bierz przykład z piątego przodka z góry Obai, który nie robił niczego innego poza praktykowaniem zazen.
Kiedy siedzisz w zazen noś kesa i używaj okrągłej poduszki. Nie siadaj na poduszce zbyt głęboko. Jedynie pośladki powinny być w kontakcie z poduszką, która unosi lekko miednicę i powoduje, że kręgosłup jest naturalnie wyprostowany, a kolana pewnie spoczywają na macie do zazen. To sposób w jaki siedzieli buddhowie i przodkowie.
Siedź w pół lotosie lub w pełnym lotosie. W pełnym lotosie, prawa stopa spoczywa na lewym udzie, a lewa stopa na prawym udzie. Linia palców powinna być w linii z zewnętrzną krawędzią ud. Kiedy siedzisz w pół lotosie, wtedy tylko lewa stopa spoczywa na prawym udzie.
Ubranie nie powinno uciskać ani być w nieładzie.
Połóż prawą dłoń spodem do góry na lewej stopie, a lewą dłoń na niej. Czubki kciuków powinny się lekko stykać. Umieść dłonie blisko ciała. Czubki kciuków powinny być na wysokości pępka.
Siedź prosto nie przechylając się ani w lewo, ani w prawo, ani w przód, ani w tył. Uszy powinny być w linii ramion, a nos w linii pępka. Język powinien spoczywać lekko na podniebieniu. Oddychaj przez nos. Usta powinny być zamknięte i zęby lekko się stykać. Nigdy nie zamykaj całkowicie oczu, ale trzymaj je naturalnie otwarte.
Po wyregulowaniu ciała i umysłu zrób jeden wydech ustami, a następnie siedź w samadhi nieporuszony jak góra. Myśl niemyślenie. Co to jest myślenie niemyślenia? Poza myśleniem – to istota sztuki zazen.
Zazen nie jest „medytowaniem”, ale to brama dharmy wielkiego spokoju i radości, niezanieczyszczone praktykowanie oświecenia.
Shōbōgenzō Zazengi (11 rozdział)
Wygłoszone 11 miesiąca księżycowego 1 roku ery Kangen (1243) w Yoshimine-dera (Kippoji), Yoshida, Eshu.
