Czym jest praktyka zen?

Dogen Zenji mówi w Shobogenzo Zazengi, że „praktyka zen to zazen”. Czym jest więc zazen? Jakiś czas temu napisałem o kilku terminach, którymi Dogen Zenji wyjaśniał zazen. Teraz chcę przypatrzyć się temu trochę głębiej.
Zwykle, kiedy robimy coś, rozumiemy to jako zmierzanie od punktu A do punktu B. Jednakże, zazen jest jednocześnie punktem A i B. Dogen Zenji mówił o tym jako o praktyce po kole. W każdej chwili budzimy na nowo umysł poszukujący urzeczywistnienia, praktykujemy i poprzez praktykę potwierdzamy nirwanę czyli wyzwolenie.
Innym ważnym terminem w nauczaniu Dogena było „wykraczanie poza buddhę”. Oznacza on nieprzerwaną praktykę i pozostawianie za sobą wszystkiego, co dotychczas zrobiliśmy zawsze z umysłem początkującego.
Jeszcze inny istotny aspekt zazen, to bycie z tym, co jest. Dogen nazywał to ‚poza myśleniem”. Sedno zazen to tylko siedzenie bez względu na to, czy jest to myślenie, czy nie myślenie, bycie na powierzchni czy w głębinach. Z punktu widzenia Dogena Zenji bycie na powierzchni wody życia jest nieoddzielone od bycia na samym dnie, bycie na szczycie góry to jednocześnie chodzenie po dnie oceanu, myślenie jest nie myśleniem. Oznacza to ciągłe powracanie do chwili obecnej, puszczając wszelkie definicje tej chwili i siedzenie ciałem we właściwej postawie z całkowitą uwagą. Nie ma znaczenia, czy jest to przyjemne czy nieprzyjemne, czy w ogóle jakiekolwiek z punktu widzenia personalnych opinii. Kiedy puścimy nasze myśli, to co jest, nie będzie takie niesatysfakcjonujące.
Jednym z najważniejszych aspektów buddyzmu jest osobiste doświadczenie. Nie trzeba niczemu wierzyć na słowo, ale spróbować samemu. Dopiero kiedy sami doświadczymy głębokiego spokoju takiego zazen, będzimy w stanie naprawdę zrozumieć czym jest zen. Czytanie o zen ma na celu jedynie zachętę do robienia zen, czyli rzeczy samej w sobie.
Sekret i sedno praktyki zen, to nieprzerwane siedzenie poza wszelkim uwarunkowaniem pośród swojego życia.

Roshi Kodo Sawaki siedzący w zazen w wieku około 70 lat. Praktykował on zazen od 16 roku życia do swojej śmierci w wieku 85 lat czyli blisko 70 lat. Jego najsławniejszym powiedzeniem było „zazen nie służy do niczego”.

  •  
  •  
  •  
  •