W tradycji Soto Zen dużą wagę przywiązuje się do szaty buddyjskiej, po japońsku nazywającej się kesa lub okesa. Założyciel szkoły Soto w Japonii  mistrz Dogen napisał bardzo szczegółowe wyjaśnienia odnośnie znaczenia kesa zatytułowane „Kesa kudoku – Zasługa szaty”. Tradycyjnie kesa było noszone jedynie przez mnichów. Współcześnie także ludzie świeccy przyjmując wskazania, otrzymują pomniejszone kesa nazywające się rakusu. Ma ono formę niewielkiego prostokąta zawieszanego na szyi za pomocą specjalnych ramiączek.  Zarówno kesa, jak i rakusu są specyficznym przedstawieniem nauki buddyjskiej i przede wszystkim swoistym sposobem przypominania osobie je noszącej, o czym jest praktyka zen. Podobną funkcję ma wiersz recytowany w szkole Soto Zen przed założeniem rakusu lub kesa. Brzmi on następująco:

Bezmierna jest szata wyzwolenia,
szata bezforemna, szata pola dobrodziejstwa.
Z czcią noszę naukę Tathagaty,
szeroko wyzwalając wszystkie istoty.

Szata wyzwolenia, bezforemna i pola dobrodziejstwa, to trzy określenia na kesa pojawiające się w sutrach, które także cytuje Dogen Zenji w swoich tekstach o znaczeniu szaty buddyjskiej. Kesa jest symbolem zazen, które jest samo w sobie wyzwoleniem czyli praktykowaniem bycia bezmiernym, bezforemną formą, oraz polem dobrodziejstwa czyli współczującym działaniem wynikającym z takiego zazen. Tathagata to jedno z imion Buddhy. Inne znaczenie tego terminu to takość – rzeczywistość taką, jaka jest. Zakładanie szaty, to symboliczne jednoczenie się z takością albo buddhą. Wyzwalanie to przeprowadzanie z cierpienia oddzielenia do wyzwolenia współistnienia i współodczuwania wszystkiego, co (współ)jest.
Sposób w jaki rakusu i kesa są zrobione jest samo w sobie nauką. Pierwotnie kesa było szyte z wyrzuconych kawałków materiału, które nie miały wartości z konwencjonalnego punktu widzenia. Współcześnie najczęściej rakusu i kesa uszyte jest z nowego materiału. Jednakże materiał tnie się na małe kawałki, co sprawia, że dla większości ludzi traci on wartość. Szata buddyjska symbolizuje więc jednocześnie coś, co nie budzi pożądania oraz to, że wszystkie rzeczy mają wartość, nawet te z pozoru nikomu niepotrzebne. Zszycie razem tych różnych kawałków jest odbiciem rzeczywistości, której wyrazem jest buddha-dharma, że wszystko ma dwa aspekty jest jednocześnie niezależną częścią, jak też całością będącą współistnieniem, tym co uwarunkowane i nieuwarunkowane. Specjalny szew tworzący równe linie, w formie kropek na prawej stronie i kresek na lewej, symbolizuje zazen. Nasza praktyka jest tym co łączy, to co z pozoru wydaje się być oddzielone.
Pierwotny kolor, na jaki farbowano zszyte kawałki, to rdzawy brąz w sanskrycie kasiaja, po japońsku kesa. Od tego koloru wywodzi się nazwa szaty. Był to kolor ziemi w miejscu, gdzie żył Buddha. Pierwotnie używano jeden kolor, współcześnie używa się zarówno w tradycji Soto Zen, jak i w innych szkołach buddyjskich w Japonii i na świecie, różnych kolorów. W tradycji Soto dla mnichów w treningu oraz świeckich osób przyjmujących wskazania jest to kolor czarny. W pełni wyświęceni kapłani najczęściej noszą kesa i rakusu w kolorze brązowym lub mokuran – starego złota, ale można spotkać także inne kolory.
Pierwotnie mnisi indyjscy nosili jedynie kesa, jednakże kiedy buddyzm rozprzestrzenił się na północ, chłodniejszy klimat wymusił używanie dodatkowych ubrań. Te dodatkowe elementy także określa się nazwą szaty buddyjskiej, chociaż pierwotnie nazwa ta dotyczyła jedynie kesa. Współcześnie kapłani Soto Zen pod kesa i rakusu noszą zwykle czarną długą szatę z szerokimi rękawami nazywającą się koromo lub w wersji mniej formalnej samue. Jeśli chodzi o ludzi świeckich, to w Japonii poza rakusu, które zakładają na codzienne ubranie, nie używają zwykle żadnych dodatkowych specjalnych szat.

Kapłan zen w kesa i świeccy praktykujący w rakusu

  •  
  •